Feed
Facebook
Twitter
GPlus
Youtube
flickr
Last.fm
Instagram
Skype
home
category
Category 1
Category 2
Category 3
Category 4
Menu 1
Menu 2
Menu 3
Menu 4
404 Error Page
skip to main
|
skip to sidebar
EPILOG
—
by
Mandi ♥
on
58 comments
Droga Sam, Te kilka godzin spędzonych w szpitalu było najgorszym czasem w całym moim życiu. Ten strach, ból i bezsilność. Fakt że nie mogę ...
Rozdział 54
—
by
Mandi ♥
on
12 comments
PERSPEKTYWA NIALL'A Rozwścieczona Samantha ubrała buty, kurtkę i bez namysłu wybiegła z domu. W jej ślady oczywiście poszła jej matka ...
Rozdział 53
—
by
Mandi ♥
on
14 comments
Tak jak przypuszczałam lada moment nadszedł czas końca naszego urlopu. Spędziliśmy na Hawajach wspaniałe chwile i robiliśmy mnóstwo fantasty...
Rozdział 52
—
by
Mandi ♥
on
6 comments
Każdy dzień na wspaniałych Hawajach mijał nam prawie tak samo. Wstawaliśmy koło godziny dziewiątej, Niall robił pyszne śniadanko, jedliśmy, ...
Rozdział 51
—
by
Mandi ♥
on
5 comments
Kolejne dni upływały nam dość spokojnie. Oboje z Niallem staraliśmy się żyć tak jak gdyby nigdy nic. Jak gdyby to wszystko się nie zdarzyło....
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nowsze posty
Starsze posty
KONTAKT
tumblr:
@be-yourself-mandi
twitter
:
@peaceUNDlove
ask
:
@
EverBreathe
DROGIE MOTYLKI ♥
Odwiedziny :)
Samantha "Sami" Hale . Obsługiwane przez usługę
Blogger
.
Obserwatorzy
Popular Posts
Rozdział 19
Niall z wrażenia się podniósł i podparł łokciami o łóżko. Był zdziwiony ale zarazem szczęśliwy. Jego oczy się zaszkliły i było w nich widać...
Rozdział 21
- Niall? - przerwałam po chwili ciszę. - No - Chodźmy na dół. Dawno nie spędziliśmy wszyscy razem wieczoru. - Ale ja wolę spędzać wieczor...
ROZDZIAŁ 56
Gdy tylko opuściliśmy mury szpitala głęboko odetchnęłam z ulgą. Niestety muszę jeszcze chodzić o kulach bo gips ściągają mi za 3 tygodnie al...
Rozdział 14
Obudziły mnie czyjeś rozmowy. Otworzyłam pomału oczy i ujrzałam twarz Nialla. Przypomniałam sobie wydarzenia poprzedniej nocy. Chłopak pod...
Rozdział 24
Rano obudziłam się z wielkim uśmiechem na twarzy. To były urodziny Olivii a nie moje, a mimo to bardzo się cieszyłam. Skoczyłam do szafy, wy...
Rozdział 13
Siedzieliśmy obok siebie na łóżku w absolutnej ciszy. Niall się we mnie wyczekująco wpatrywał a ja zastanawiałam się od czego zacząć i co j...
Rozdział 55
Małe przypomnienie :) : ROZDZIAŁ 53 ROZDZIAŁ 54 PERSPEKTYWA NIALL'A Gdy tylko zakończyłem rozmowę z lekarzem udałem się z powro...
Rozdział 31
Klęczałem znieruchomiały przy bezwładnym ciele Sam. Nie wiedziałem co mam robić, byłem w szoku. Nie potrafiłem wydusić z siebie ani jednego ...
Rozdział 12
- Dobra, co my tu mamy. Papryka, cebula, kawałek kiełbasy, pieczarki - zaczęłam wymieniać pod nosem. - Jakieś pomysły? - spytał zniecierpli...
WAŻNE INFO
Hej Kochani! Bardzo Was przepraszam za to co działo się w ostatnich miesiącach. Rozpoczęłam dwa opowiadania i równie szybko je skończyłam ...
Blog Archive
▼
2014
(3)
▼
czerwca
(1)
ROZDZIAŁ 56
►
maja
(2)
►
2013
(58)
►
sierpnia
(10)
►
lipca
(11)
►
czerwca
(14)
►
maja
(16)
►
kwietnia
(7)
Get In Touch
Category
opowiadanie
Flickr Images
Labels
opowiadanie
Popular Posts
Rozdział 19
Niall z wrażenia się podniósł i podparł łokciami o łóżko. Był zdziwiony ale zarazem szczęśliwy. Jego oczy się zaszkliły i było w nich widać...
Rozdział 21
- Niall? - przerwałam po chwili ciszę. - No - Chodźmy na dół. Dawno nie spędziliśmy wszyscy razem wieczoru. - Ale ja wolę spędzać wieczor...
ROZDZIAŁ 56
Gdy tylko opuściliśmy mury szpitala głęboko odetchnęłam z ulgą. Niestety muszę jeszcze chodzić o kulach bo gips ściągają mi za 3 tygodnie al...
Rozdział 14
Obudziły mnie czyjeś rozmowy. Otworzyłam pomału oczy i ujrzałam twarz Nialla. Przypomniałam sobie wydarzenia poprzedniej nocy. Chłopak pod...
Rozdział 24
Rano obudziłam się z wielkim uśmiechem na twarzy. To były urodziny Olivii a nie moje, a mimo to bardzo się cieszyłam. Skoczyłam do szafy, wy...
Rozdział 13
Siedzieliśmy obok siebie na łóżku w absolutnej ciszy. Niall się we mnie wyczekująco wpatrywał a ja zastanawiałam się od czego zacząć i co j...
Rozdział 55
Małe przypomnienie :) : ROZDZIAŁ 53 ROZDZIAŁ 54 PERSPEKTYWA NIALL'A Gdy tylko zakończyłem rozmowę z lekarzem udałem się z powro...
Rozdział 31
Klęczałem znieruchomiały przy bezwładnym ciele Sam. Nie wiedziałem co mam robić, byłem w szoku. Nie potrafiłem wydusić z siebie ani jednego ...
Rozdział 12
- Dobra, co my tu mamy. Papryka, cebula, kawałek kiełbasy, pieczarki - zaczęłam wymieniać pod nosem. - Jakieś pomysły? - spytał zniecierpli...
WAŻNE INFO
Hej Kochani! Bardzo Was przepraszam za to co działo się w ostatnich miesiącach. Rozpoczęłam dwa opowiadania i równie szybko je skończyłam ...
Flickr Photostream
Twitter Updates
Meet The Author